O dwóch takich, co ukradli księżyc
Pięć mil dalej, niźli kiedykolwiek doleciał najodważniejszy wróbel, wśród czterech drzew, nad bystrym potokiem, w którym nigdy nie było wody, stało bardzo stare miasto, sięgające odwiecznych czasów. Musiało ono być stare, bo na dachach domów wyrosły
Tekst jest czytany przez słowo na raz. Po błędzie słyszysz literę do wpisania i resztę słowa.